Kalorynka Partner SHAPE                 Skontaktuj się z nami!

Nie pamiętasz hasła?

LUSTERECZKO POWIEDZ PRZECIE…

Stań przed lustrem i odpowiedź sobie na pytanie, co widzisz? co myślisz? co czujesz? czy jesteś zadowolona ze swojego ciała? Wiele osób mówi Ci, że jesteś piękna,ale Ty widzisz te okropne fałdki na brzuchu, nadprogramowe kilogramy, zbyt duże uda? Psycholodzy uważają, iż zadowolenie z ciała odgrywa znaczącą rolę w naszym życiu. Zadbaj o swoją samoocenę. Zobacz jak pokochać siebie na nowo! 

Przekonanie o własnym wyglądzie ma ogromny wpływ na nasze funkcjonowanie psychiczne oraz społeczne. To w jaki sposób postrzegamy własne ciało wpływa na stosunek do samych siebie oraz kontakty z innymi ludźmi. Istnieją  badania, które dowodzą, że obraz własnego ciała, mając na uwadze zwłaszcza atrakcyjność seksualną, kondycję fizyczną oraz aprobatę własnej wagi jest istotnym miernikiem szczęścia w życiu. 

Czym jest obraz własnego ciała? Jakie czynniki go kształtują?

Obraz własnej cielesności to nic innego, jak sensualny, wzrokowy obraz rozmiarów i kształtów ciała oraz nasze uczucia i postawy mające związek z tymi cechami. Kształtowanie się obrazu własnego ciała związane jest z dojrzewaniem centralnego układu nerwowego i zaczyna się od naszych pierwszych doznań, które przypuszczalnie mają miejsce już w okresie prenatalnym. Jednak dopiero okres dojrzewania tak naprawdę wzmaga nasze zainteresowanie zewnętrznym wyglądem ciała i predysponuje do wykształcenia się emocjonalnego stosunku do własnego wyglądu. 

Niestety zjawisko właściwego i pozytywnego obrazu własnego ciała jest zjawiskiem rzadko obserwowanym wśród społeczeństwa. Zaburzony wizerunek wyglądu wynika często z nieprawidłowego rozwoju intelektualnego, obniżonej sprawności motorycznej, ale przede wszystkim z istotnego wpływu czynników społecznych takich, jak stosunek rodziny i/lub otoczenia oraz opinie i oceny innych. Brak akceptacji swojego ciała wpływa na całe nasze życie, podejmowane decyzje i stawiane wybory. To, czy czujemy się pewnie z naszą cielesną osłoną czy nie może decydować o tym, czy korzystamy z szans, jakie pojawiają się przed nami. Skupiając się na mankamentach ciała zaczynamy traktować je jako sumę elementów, a nie całość, która emanuje pięknem.Akceptacja własnego wyglądu wymaga od nas niesłychanie wiele wysiłku, szczególnie żyjąc w czasach, w których na każdym kroku kultywowany jest obraz szczupłych, nieskazitelnie pięknych i umięśnionych sylwetek.

Aby być szczęśliwym musimy zaakceptować i pokochać siebie samych.

9 sposobów na wzmocnienie samoakceptacji. 

1.      Po pierwsze - przestań się porównywać - Ty to jesteś Ty, a nie ta przekoloryzowana Pani, czy Pan z okładki lub telewizji. Przestań zazdrościć modelkom, czy modelom spędzającym wiele godzin u fryzjera i stylisty, którzy dokładają wszelkich starań, by wyglądali jak nie oni na zdjęciach, które Ty właśnie przeglądasz i do których Ty właśnie się porównujesz.

2.      Zapamiętaj – idealnym być nie można. Nikt nie jest i nigdy nie będzie doskonały – każdy z nas ma coś, do czego można się „przyczepić”, ale najważniejsze, by nie patrzeć na siebie tylko przez pryzmat właśnie tych rzeczy, których w sobie nie lubimy, a przez pryzmat całości, która stanowi nasze ciało. Przyjmij i zaakceptuj słowa „jestem, jaka/jaki jestem”, a od razu poczujesz się lepiej.

3.      Zrób sobie własną sesję – poproś zaufanego fotografa o profesjonalne zdjęcia, tylko z Tobą w tle. Jesteśmy przekonani, że przy odbiorze podskoczysz z radości na swój własny widok w roli modelki.

4.      Jeśli masz wrażenie, że Twoja waga jest zbyt wysoka lub że Twój brzuszek za bardzo wystaje to po prostu zacznij ćwiczyć i zwracać uwagę na to, co jesz. Sprawdź się w ten sposób choćby przez miesiąc - zauważysz różnice i zapomnisz o kompleksach.

5.      Wyrzuć to z siebie – porozmawiaj o tym, co Ci się w Tobie nie podoba z najbliższymi i dobrze wsłuchaj się w ich obiektywne opinie, które na pewno nie znajdą poparcia dla większości Twoich przekonań.

6.      Zrób listę – po jednej stronie kartki umieść wszystkie swoje kompleksy, a po drugiej sposoby, dzięki którym można temu zaradzić. Następnie oczywiście weź się w garść i po kolei zacznij pracować nad udoskonalaniem siebie i likwidowaniem strapień.

7.      Codziennie przekonuj siebie samą o tym, że jesteś atrakcyjna, uśmiechaj się do siebie, bądź czuła, nie krytykuj, aż w końcu wpłyniesz na swoje myślenie i któregoś dnia powtarzając sobie te słowa niczym mantrę okaże się, że znasz już swoją wartość i jesteś świadoma swojego piękna.

8.      Pielęgnuj swoje ciało – wcale nie musisz zażywać cudownych pigułek, magicznych suplementów diety, ani godzinami ćwiczyć na siłowni. Wystarczy, że ograniczysz używki, bardziej świadomie zaczniesz dobierać produkty żywnościowe, które trafiają na Twój talerz oraz zmobilizujesz się do aktywności fizycznej. Uświadom sobie, że Twoje ciało to jeden z największych darów, jakie posiadasz i tylko Ty masz wpływ na to jak ono wygląda.

9.      No i najważniejsze - zmień myślenie – jeśli uważasz, że nie jesteś osobą, którą można lubić i która nie może się podobać to zachowaniem, mimiką oraz gestami przekazujesz taki komunikat innym. Takie zachowanie zniechęca ludzi do przebywania w Twoim towarzystwie, a Ciebie utwierdza w przekonaniu, że jesteś małowartościowym człowiekiem i koło się zamyka. Zacznij szanować siebie, a szanować będą Cię inni. 

Pamiętajmy, że to nie piękno i wygląd są wyznacznikiem szczęśliwego, udanego i spełnionego życia. Zacznijmy zmiany od postrzegania siebie i zaakceptujmy się takimi, jakimi jesteśmy, wbrew powszechnym kanonom.